Wzrost liczby zakażeń wirusem KZM – jak się chronić?

Kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) to groźna choroba wirusowa, która może prowadzić do trwałych powikłań neurologicznych, a nawet śmierci. Eksperci alarmują, że wraz ze zmianami klimatycznymi rośnie liczba zakażeń i obszarów występowania kleszczy.

 

Ocieplenie klimatu sprawia, że kleszcze zwiększają swój zasięg występowania, a okres ich aktywności ulega wydłużeniu. Wybudzają się już przy temperaturze powyżej 7°C, dlatego można je spotkać niemal przez cały rok. Kleszcze nie występują wyłącznie w lasach czy parkach – można je znaleźć także na trawnikach, w ogrodach i innych terenach zielonych. Coraz więcej kleszczy jest nosicielami chorób groźnych dla ludzi i zwierząt. Do najczęstszych należą borelioza oraz kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). Choroby odkleszczowe wymagają szybkiej reakcji i odpowiedniego leczenia. Skuteczność terapii zależy w dużej mierze od etapu, na którym choroba zostanie wykryta.

 

Borelioza jest chorobą bakteryjną wywoływaną przez Borrelia burgdorferi. Leczy się ją antybiotykami, a terapia trwa zwykle od 2 do 4 tygodni. Im wcześniej zostanie rozpoczęta (np. w momencie pojawienia się rumienia wędrującego), tym większa jest szansa na pełne wyleczenie.

Kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) jest chorobą wirusową wywoływaną przez wirus kleszczowego zapalenia mózgu (TBEV, Tick-Borne Encephalitis Virus). Patogen ten przenoszony jest głównie przez kleszcze z rodzaju Ixodes, które powszechnie występują w Polsce. Ze względu na wirusową etiologię choroby nie stosuje się leczenia przyczynowego. Terapia ma charakter objawowy i obejmuje m.in. stosowanie leków przeciwbólowych oraz przeciwzapalnych. W cięższych przypadkach konieczna może być hospitalizacja. Kluczowe znaczenie w ograniczaniu zachorowań ma profilaktyka, zwłaszcza szczepienie ochronne, które stanowi najskuteczniejszą metodę zapobiegania KZM.

 

Choć szczepienie przeciw KZM jest skuteczne i dostępne również w aptekach, odsetek zaszczepionych Polaków pozostaje niestety bardzo niski i obejmuje jedynie niewielką część społeczeństwa. W efekcie poziom wyszczepienia w Polsce należy do najniższych w Europie, mimo że nasz kraj ma status obszaru endemicznego dla KZM.

Szczepienia przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu są zalecane szerokiej populacji – zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Wynika to z powszechności kontaktu z kleszczami, który nie ogranicza się wyłącznie do terenów leśnych czy aktywności, takich jak np. spływy kajakowe. Do ukłuć dochodzi także w parkach, na skwerach czy w przydomowych ogrodach, a nie ma możliwości przewidzenia, który kleszcz może być nosicielem groźnego wirusa.

 

Kleszczowe zapalenie mózgu jest ostrą chorobą wirusową, która może prowadzić do poważnych powikłań neurologicznych. Objawy pojawiają się zwykle po 7–14 dniach od ukłucia przez zakażonego kleszcza. W przebiegu choroby może dojść do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenia rdzenia kręgowego oraz korzeni nerwowych. Do najczęstszych objawów należą: gorączka, bóle głowy, zawroty głowy, nudności i wymioty.

Jak podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, u 35–58% pacjentów z zajęciem ośrodkowego układu nerwowego dochodzi do trwałych powikłań neurologicznych. Pacjenci z cięższym przebiegiem choroby wymagają hospitalizacji – w 2025 r. odnotowano w Polsce ponad 900 takich przypadków. Z roku na rok obserwuje się wzrost liczby zachorowań. Zdaniem specjalistów, w tym biologów zajmujących się populacją kleszczy, jednym z głównych czynników tego trendu są zmiany klimatyczne. Łagodne zimy oraz wilgotne lata sprzyjają zwiększeniu liczebności kleszczy, a tym samym wzrostowi ryzyka zakażeń.

Jak podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, około 1 na 100 przypadków kleszczowego zapalenia mózgu kończy się zgonem. W przeciwieństwie do boreliozy, przeciwko KZM istnieje skuteczna profilaktyka w postaci szczepienia.

Eksperci podkreślają, że szczepienie jest obecnie najskuteczniejszym sposobem ochrony przed tą chorobą oraz jej powikłaniami. Aby utrzymać odporność, konieczne jest przyjęcie trzech dawek w schemacie podstawowym, a następnie dawek przypominających co 3–5 lat.

Szczepienie można wykonać w placówkach POZ lub w prywatnych gabinetach. Od niedawna istnieje również możliwość zaszczepienia się w aptece, co znacząco zwiększa dostępność tej formy profilaktyki.

 

Stosowanie repelentów jest jednym z podstawowych elementów profilaktyki chorób odkleszczowych. Szczególnie skuteczne są preparaty zawierające DEET (N,N-dietylo-m-toluamid), które odstraszają kleszcze i inne owady, zakłócając ich zdolność do lokalizowania człowieka. Repelenty z DEET charakteryzują się wysoką skutecznością i długim czasem działania. Ich skuteczność zależy bezpośrednio od stężenia – im wyższe, tym dłuższy czas ochrony (niekoniecznie „silniejsze” działanie, ale dłużej utrzymujące się).

Orientacyjny czas działania to:

  • 10% DEET – ok. 1–2 godziny ochrony,
  • 20–30% DEET – ok. 3–6 godzin ochrony (najczęściej zalecane),
  • 40–50% DEET – ok. 6–8 godzin ochrony.

Dla dorosłych optymalne są preparaty 20–30% DEET (dobry balans skuteczności i bezpieczeństwa). Dla dzieci zaleca się niższe stężenia (zwykle 10–20%, zależnie od wieku).

Wyższe stężenie wybiera się przy dłuższym przebywaniu w terenie (np. lasy, łąki).

Preparat należy aplikować ponownie po upływie czasu działania lub po intensywnym poceniu się. W praktyce oznacza to, że na krótki spacer wystarczy niższe stężenie, a na dłuższą aktywność w terenie lepiej wybrać 20–30% DEET.

Aby były bezpieczne i efektywne, należy stosować je zgodnie z zaleceniami producenta: nanosić na odsłoniętą skórę lub odzież, unikać kontaktu z oczami i błonami śluzowymi oraz nie stosować nadmiernych ilości. Regularne stosowanie repelentów, zwłaszcza podczas przebywania w terenach zielonych, znacząco zmniejsza ryzyko ukłucia przez kleszcze i zakażenia chorobami przez nie przenoszonymi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *